21 Luty 2018    |    Eleonora, Feliks, Kiejstus

menu górne

  • ASF

    UWAGA! AFRYKAŃSKI POMÓR ŚWIŃ

  • SIR

    Sieć na rzecz innowacji w rolnictwie i na obszarach wiejskich

  • Hotele SODR

    Nasze hotele w Modliszewicach i Sandomierzu zapraszają

  • Zapraszamy do SODR

    Świętokrzyski Ośrodek Doradztwa Rolniczego w Modliszewicach zaprasza 

Praktycznie w sadzie wiśniowym na XXIV Spotkaniu Sadowniczym w Sandomierzu

Praktycznie w sadzie wiśniowym na XXIV Spotkaniu Sadowniczym w SandomierzuTematykę pierwszego dnia tegorocznego XXIV Spotkania Sadowniczego, które odbyło się 28 i 29 stycznia 2015 roku w Sandomierzu zdominowały głównie zagadnienia związane z zagospodarowaniem i prawidłową ochroną jabłek w najbliższej przyszłości, natomiast drugi dzień zgromadził producentów owoców pestkowych. Tematyka wykładów i późniejszych pokazów w tym dniu dotyczyła głównie formowania i cięcia drzew wiśni w sadzie, w którym owoce zbiera się w sposób mechaniczny.

Pierwszy wykład przeprowadził naukowiec sadowniczego działu Instytutu Ogrodnictwa w Skierniewicach dr Zbigniew Buler, który dokładnie omówił, w jaki sposób należy ciąć i formować wiśnie, tak aby przystosować je do zbioru mechanicznego kombajnem. Szczególną uwagę poświęcił zasadom prowadzenia wiśni w sadzie, które powinno być przewodnikowe o wysokości drzew ok. 3,5 m. Rozstawa w intensywnej uprawie przystosowanej do zbioru kombajnowego musi być gęsta: 3,5-4 m x 1,5-2 m, co w przeliczeniu daje od 1250 do 1900 drzewek/ha. Podkreślał, że każde drzewko w wieku od 1 do 3 lat powinno wykształcić pionowy przewodnik i wiotkie pędy, a Łutówka jest odmianą, która bardzo trudno wytwarza przewodnik. Z uwagi na to jej drzewa musimy mocno przycinać, by wytwarzały nowe pędy skierowane do góry. Wykładowca przestrzegał przed dopuszczeniem do tego, aby wiśnie odmiany Łutówka owocowały na przewodniku w pierwszych trzech latach po posadzeniu. Powoduje to wygięcie przewodnika w dół i utratę jego funkcji. W czwartym roku po posadzeniu należy wykonać cięcie odnawiające na czop. Długość czopu pod zbiór kombajnowy nie powinien przekraczać 30 cm, a wysokość pnia ok. 70 cm.

Kolejne wystąpienie poświęcone było chorobom występującym w sadach wiśniowych oraz skutecznym sposobom ich zwalczania. Dr Agata Broniarek-Niemiec z Instytutu Ogrodnictwa w Skierniewicach omówiła brunatną zgniliznę drzew pestkowych, której sprawcą są dwa gatunki grzybów tj. Monilinia laxa oraz Monilinia fructigena. Odmiany wiśni podatne na porażenie tym patogenem to Northstar, Kelleris, Nefris, Łutówka i Groniasta z Ujfehertoi. Walkę z chorobą zaczynamy już w początkowej fazie kwitnienia, następnie kontynuujemy w czasie pełni kwitnienia. Należy pamiętać, by preparaty chemiczne stosować zgodnie z aktualnym Programem Ochrony Roślin Sadowniczych i etykietą środka ochrony roślin. Należy również usuwać i palić porażone pędy.

Inna groźna choroba wiśni to drobna plamistość liści drzew pestkowych, której sprawcą jest grzyb Blumeriella jaapi. Pierwsze objawy porażenia mogą wystąpić w końcu maja lub na początku czerwca. Przyjmują one postać drobnych, brunatnoczerwonych plamek, występujących na niżej położonych liściach. Zwalczanie polega przede wszystkim na wykonywaniu zabiegów chemicznych po kwitnieniu wiśni. Dobór preparatów powinien być również oparty na zaleceniach zawartych w aktualnym Programie Ochrony Roślin Sadowniczych.

Ostatnia z omówionych chorób to srebrzystość liści. Choroba występuje powszechnie po bardzo mroźnych zimach. Powodowana jest przez czynniki infekcyjne – grzyby z rodzaju Chondrostereum purpureum oraz przez czynniki nieinfekcyjne, takie jak: niedobór niektórych składników mineralnych w glebie oraz żerowanie przędziorków. Objawia się przebarwianiem liści na srebrzysty kolor, stąd pochodzi jej nazwa. Srebrzystość liści jest objawem wtórnym i nietrwałym, mogącym pojawiać się i znikać. Drzewa z objawami choroby należy zaznaczyć i ciąć oddzielnie, aby podczas cięcia nie przenosić porażonej tkanki na zdrowe drzewa. Silnie uszkodzone drzewa należy usunąć i spalić, aby nie dopuścić na wytwarzania owocników grzyba. Grzyb jest pasożytem kory i drewna, który rozwija się i zimuje na tych częściach rośliny. Cięcie wiśni należy wykonywać po zbiorze, w okresie naturalnej odporności drzew na porażenie. Rany po cięciu zabezpieczamy farbą emulsyjną z dodatkiem 2% preparatu miedziowego.

 

Wykład Bogusława Długowolskiego poświęcony był sposobom prowadzenia drzew wiśni w sadach, w których zbiór wykonujemy otrząsarką. Wysokość pni w takich sadach powinna wynosić 80-100 cm, a drzewa powinny być sadzone w rozstawie 4 m x 2,5 m lub 4,5 m x 2,5 m lub 5 m x 3 m. Grubość pnia powinna wynosić około 6 cm w wieku 4-5 lat. Prelegent przedstawił metodę cięcia drzew wiśni, praktykowaną już w latach siedemdziesiątych i osiemdziesiątych ubiegłego stulecia przez Mieczysława Gajewskiego, sadownika z Gołębiowa. Cięcie prowadzone jest według następujących kroków:
  1. Wyprowadzenie drzewka w formie przewodnikowej.
  2. Spłaszczenie korony.
  3. Usuwanie starszych niż 3 lata gałęzi, pozostawianie młodych pędów, z których łatwiejszy jest zbiór owoców z powodu ich wiotkości.
  4. Sposób cięcia w wyniku, którego uzyskamy lepsze doświetlenie i lepsze dopryskanie wnętrza korony drzewka, co wpływa na lepszą zdrowotność owoców.
  5. Pozostawienie dolnego piętra tak, by pień był widoczny w celu ułatwienia pracy chwytaka otrząsarki przy zbiorze owoców.


Część wykładowa spotkania:

Po ostatnim wykładzie uczestnicy przejechali do gospodarstwa Pawła Ankurowskiego położonego w miejscowości Włostów. Ogólna powierzchnia gospodarstwa wynosi 250 ha, z czego 14 ha zajmują sady wiśniowe. Paweł Ankurowski uprawia głównie odmianę Nefris i Łutówkę. Gospodarz dobrze ocenia przydatność odmiany Nefris do zbioru otrząsarką, gdyż po uzyskaniu dojrzałości zbiorczej owoce prawidłowo odpadają od ogonków. Znaczącą wadą tej odmiany według Pawła Ankurowskiego jest podatność na porażenie przez raka bakteryjnego. Drzewa są posadzone w rozstawie 4,5 m x 2,5 m. Plon uzyskiwany w gospodarstwie wynosi 28-35 ton z 1 ha. Owoce wiśni już od pięciu lat były zbierane w sposób mechaniczny i drzewa są formowane według zaleceń Bogusława Długowolskiego. Prowadzone są na przewodnik, ich wysokość to około 5 m. Jedynym problemem przy zbiorze otrząsarką jest to, że przy nieprawidłowej jej obsłudze można uszkodzić korę, co przedstawiają zdjęcia poniżej.

Część praktyczna spotkania w sadzie:

Mateusz Surowiec